We wczesnych latach dwudziestych XX wieku japoński buddolog Shimaji Daito (1875–1927) wprowadził do akademickiego języka kategorię interpretacyjną, którą nazwał myśleniem pierwotnego oświecenia (hongaku shisō) . Termin ten oznaczał rodzaj myślenia buddyjskiego najbardziej zauważalny we Wschodniej Azji i Japonii; odnosił się do oświecenia lub pożądanego, idealnego stanu, który został odziedziczony (wrodzony), i nie wymagał żadnego wysiłku, pozostawał obecny w każdej chwili; nie był rozumiany jako cel wieloletniej praktyki. Shimaji używał tego terminu, żeby opisać główny nurt średniowiecznego myślenia w Japonii. Opisywał za jego pomocą przede wszystkim filozofię szkoły tendai. Dla zrozumienia wątpliwości, które stały się początkiem poszukiwań Dōgena (a te powstały właśnie w klasztorze szkoły tendai), wnikliwe spojrzenie na znaczenie pojęcia pierwotnego oświecenia wydaje się być nieodzowne.
W początku średniowieczna w szkole tendai pierwotne oświecenie przypisane było wszystkim istotom. Nie tylko ludzie, ale i mrówki, świerszcze, góry, rzeki, trawy, drzewa – wszystkie istoty są z natury buddami. Cały świat zjawiskowy jest pierwotnie oświeconym Tathagatą. Widząc świat w prawdziwym świetle wszystkie formy codzienności, nawet te, które są tylko wymysłem, są wyrazem pierwotnego oświecenia.
Wątpliwości co do znaczenia i pochodzenia terminu pierwotnego oświecenia zostały wyznaczone przez trzy główne interpretacje. Pierwsza z nich odnosi się do prebuddyjskiego, tradycyjnie japońskiego oswojenia rzeczywistości. Wywodzące się z religii shinto pogodzenie z prawami wszechświata jest sposobem całkowitej afirmacji rzeczywistości. W tradycji japońskiej ścisły związek z przyrodą był naturalną konsekwencją wymagań jakie stawiało ciężkie, wyspiarskie życie. Koncepcja hongaku jest w tym znaczeniu harmonią ze światem, pierwotne oświecenie jest pewnego rodzaju łącznikiem ustalającym wzajemny wpływ człowieka na świat i odwrotnie. Często ta interpretacja jest przyjmowana w ruchach ekologicznych jako przykład wzorowej postawy współżycia z naturą.
Druga interpretacja o orientacji intelektualnej reprezentowana przez krytyczny buddyzm (hihan bukkyo) podkreśla niebuddyjskie pochodzenie pojęcia, zaczerpnięte z koncepcji atmana lub spekulatywnego, metafizycznego podłoża nauk Buddy. Taka interpretacja jest niezgodna z buddyjską teorią pustki, ponadto wbrew pozornemu egalitaryzmowi koncepcji wrodzonego oświecenia, uprawomocnia dany porządek społeczny, w tym również hierarchię społeczną. W czasach średniowiecza pojęcie hongaku uzasadniało władzę cesarską. Innymi słowy było narzędziem ideologicznym w rękach władzy.
Ostatnią i najstarszą interpretacją hongaku jest wywiedziona z chińskiej myśli, szczególnie Huayan i Tiantai . W systemach tych świat przedstawiony jest jako kosmos, w którym wszystkie rzeczy będąc puste w niezależnym istnieniu, przenikają się i zawierają się w sobie. Ich pochodzenie wywodzi się z takości. Niezależnie od zjawisk pierwotne oświecenie jest dane istotom posiadającym umysł . Utrwalone w Chinach dzięki najbardziej wpływowemu źródłu Dasheng qixinlan (Przebudzenie wiary w mahayanie) , pierwotne oświecenie zostało przeniesione do Japonii wraz z naukami Saichi i Kukaia.
Kukai był pierwszym japońskim buddystą, który zaczął używać pojęcia pierwotnego oświecenia. Wyróżnił pierwotne oświecenie jako splamione i nieskalane oraz pierwotne oświecenie jako niesplamione i nieskalane. Było to bliskie koncepcji z Przebudzenia wiary , w której możliwość wrodzonego oświecenia znajduje się w zwiedzionym umyśle. W taki sposób Kukai pisał o pierwotnym oświeceniu: Natura buddy, która jest pierwotnie oświecona, posiada niezliczone zalety, nie wzrasta, ani nie upada… Z przeszłości bez początku jawi się pierwotne oświecenie, które jest niesplamione i nieskalane, nie jest zależne od praktyki, ani nic nie może nim powodować.
Pojęcie pierwotnego oświecenia stało się znane i rozpoznawane. W trzynastym wieku pojawiało się w dydaktycznych opowieściach i poematach. W Shasekisho (Piasek i kamyki) ze zbioru opowieści Muju Ichiena pojawił się taki fragment:
Shoulengyen ching opowiada historię Yajnadatty, która spoglądała na lustro pewnego ranka i nie mogła dojrzeć własnej twarzy, z powodu w jaki trzymała lustro. Wierząc, że jej głowa została zabrana przez demona, biegała jak szalona dopóki ktoś nie pokazał jej jak się trzyma lustro. Wtedy pomyślała, że jej głowa została przywrócona. Zarówno jej nieszczęście jak i zachwyt nie wynikały z niczego. Nieoświecony człowiek jest podobny do kogoś, kto nie ma głowy. Umysł pierwotnego oświecenia (hongaku) nie jest zgubiony. Zagubienie przychodzi z myślenia, że jest zagubione. Kiedy odkrywamy i osiągamy coś po raz pierwszym to tak, jak byśmy pierwszy raz doświadczali oświecenia (shikaku). Ale jak możemy osiągnąć coś pierwszy raz (skoro mieliśmy to od początku)?
Myślenie pierwotnym oświeceniem było swego rodzaju elementarzem wiary buddyjskiej . Pojęcie to zawierało definicję oświecenia, definicję nieoświecenia, określenie czym jest umysł, strategię poznania hongaku oraz metodę jego rozumienia. W definicji oświecenia zawierała znaleźć można określenia pożądanego stanu, dzięki któremu można rozumieć rzeczywistość. Definicja nieoświecenia rozumiana była jako stan odmienny od normalnego; umysł stanowił podstawę dla utrzymywania stanu oświecenia. Strategia poznania hongaku opierała się na myśleniu cyrkularnym obejmującym problem z dwóch perspektyw – pozytywu (właściwie jest utrzymywać umysł pierwotnego oświecenia) i negatywu (niewłaściwie jest zagubić umysł hongaku). Metoda rozumienia polega na odwołaniu się do myślenia podmiotowego, które jest zwodzone przez rzeczywistość, jedynym sposobem rozumienia jest trwanie w stanie sprzeczności (o czym świadczy ostanie zdanie tekstu edukacyjnego).
Obecnie uważa się, zgodnie z intencją Shimaji Daito, że jednym z podstawowym pojęć umożliwiających poznanie średniowiecznej Japonii jest pierwotne oświecenie. To właśnie ono wyznaczyło duchową ścieżkę Dōgena i dzięki niemu mógł stworzyć swój niepowtarzalny styl filozofowania buddyjskiego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz