Pytanie: Co jest tym, co tak (immo ni ) przychodzi? (kore shimobutsu immoral), które podjął Huaijang jest pytaniem o sedno nauki buddyjskiej. W filozofii Dōgena jest ono ważne dla interpretacji sformułowania: całość-bycia jest naturą buddy. Pierwsze pytanie Skąd przychodzisz? nie jest zwykłym pytaniem, ponieważ w rozmowach zen często wskazuje się na ostateczną rzeczywistość w sposób pozawerbalny, często przez użycie zaimków pytających lub sformułowań wynikających z przeczeń takie jak nicość i pustka. Zaimki pytające co lub skąd są jak coś, co nie może być złapane ręką, nie może zostać chwycone przez umysł; to jest coś co może nigdy nie być uprzedmiotowione; to jest coś, czego nie można dostąpić (opanować) bez względu na to, czego by się nie zrobiło.
Rzeczywiście, co lub skąd są niepoznawalne, nieokreślone, nieuprzedmiotowione i nieosiągalne, i dlatego bezgraniczne oraz nieskończone. Skoro natura buddy jest bezgraniczna i bezkresna, bez imienia, formy, koloru, to może być naprawdę najlepiej wyrażona przez zaimek pytający. To jest powód, dla którego Dōgen znajduje podstawę dla swojego zamysłu w sformułowaniu, że całość-bycia jest naturą buddy. Z drugiej strony znajduje ją w pytaniu: Co jest tym, co tak przychodzi? To nie znaczy jednak, że dla Dōgena sama w sobie natura buddy jest czymś nieokreślonym i niedostępnym, czymś bezgranicznym i bezkresnym. Jeżeli natura buddy byłaby czymś nieokreślonym, to termin nieokreślenie nie byłby prawdziwy, ponieważ zawarłby w jednym określeniu to, co jest nieokreślone. Nie może definiować czegoś, co jest niedefiniowalne. Jeżeli natura buddy byłaby czymś nieograniczonym, to nie mogłaby być naprawdę nieograniczona, ponieważ to mogłoby być ograniczone lub wyróżnione przez coś ograniczonego . Dlatego też dla Dōgena natura buddy nie jest czymś nieokreślonym, ale jest nieokreślonością. Równocześnie nieokreśloność jest naturą buddy. Natura buddy nie jest czymś nieograniczonym, ale jest nieograniczonością i równocześnie nieograniczoność jest naturą buddy. To znaczy, że dla Dōgena natura buddy nie jest czymś w ogóle, nawet w przeczącym znaczeniu, takim jak coś nieokreślonego, czy coś niegraniczonego. Innymi słowy, natura buddy nie jest niczym konkretnym, ani niczym substancjalnym.
Zgodnie z tym zaimek pytający taki jak co lub skąd nie reprezentuje natury buddy. Jeżeli tak byłoby, wtedy natura buddy musiałaby być czymś, co istniałoby za tym co i reprezentowałaby to coś. Ponieważ natura buddy nie jest substancją, co jest naturą buddy i natura buddy jest co. Pytanie: Co jest tym, co tak przychodzi? jest pytaniem, a słowo co jest zaimkiem pytającym. Równocześnie, co nie jest zwykłym zaimkiem pytającym, ale jest naturą buddy, a pytanie Co-jest-tym-co-tak-przychodzi? nie jest zwykłym pytaniem, ale jest urzeczywistnieniem natury buddy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz